Spółdzielnie energetyczne, o których pisałem w poprzednim artykule, w wielu krajach świetnie się sprawdzają jako miejsca integracji mieszkańców. Mają one zdecydowanie szerszy zakres działania niż ich zasadnicza działalność.
Główny przedmiot działalności spółdzielni energetycznej, jakim jest energia, jest nieodłącznym elementem dzisiejszego świata. Skupie się na energii elektrycznej, choć warto pamiętać, że spółdzielnia energetyczna oprócz energii elektrycznej może wytwarzać także biogaz, biogaz rolniczy, biometan a także ciepło. Gdyby ktoś chciał podjąć wyzwanie, aby jeden dzień funkcjonować zupełnie bez użycia energii elektrycznej, byłoby to nie lada zadanie, w zależności od stopnia rygorystyczności założeń — niemożliwe do spełnienia, dlatego tak ważne jest wprowadzanie nowych (z perspektywy naszego kraju) rozwiązań dostarczania energii.
W spółdzielni energetycznej, ważni są zarówno wytwórcy jak i odbiorcy energii elektrycznej. Zdarzają się sytuacje, gdy odbiorca tej energii jest nawet ważniejszy. W modelu spółdzielni, gdzie będzie uczestniczył duży producent, może być nadmiar energii, producentowi zależy na otrzymaniu zapłaty za wyprodukowaną energię. Jest członkiem spółdzielni, ponieważ chce mieć zapewniony odbiór energii, a także atrakcyjną z jego perspektywy cenę. Z drugiej strony jest odbiorca, który płaci za energię określoną, stałą kwotę. Czasami płacąc cenę nawet wyższą niż rynkowa, i tak korzysta z tańszej energii niż dotychczas, bo nie są ponoszone koszty dystrybucji przy wewnątrz-spółdzielczym obrocie energią.
Samo założenie spółdzielni to zebranie grupy inicjatywnej (10 osób fizycznych lub 3 osób prawnych), napisanie statutu, przeprowadzenie Walnego Zebrania Założycielskiego, a następnie złożenie dokumentów w KRS (na moment pisania artykułu opłata za wpis wynosi 600 zł). Następne kroki to złożenie dokumentu NIP-8 we właściwym Urzędzie Skarbowym, założenie rachunku bankowego, rejestracja w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa, a także podpisanie stosownych umów z operatorem sieci dystrybucyjnej oraz sprzedawcą zobowiązanym, który dostarczy do spółdzielni „niedobory" energii. W statucie określona jest kwota „wpisowego", a także wartość „udziałów", które każdy z członków spółdzielni wpłaca dołączając do niej.
Jest to wkład każdego z członków w funkcjonowanie spółdzielni. Na pierwszym etapie jej działania, te środki pozwolą na bieżącą pracę organizacyjną, zanim spółdzielnia zacznie na siebie „zarabiać".
Ważnym etapem jest takie dobranie punktów odbioru, aby jak najlepiej zoptymalizować stosunek energii wytwarzanej do konsumowanej, ponieważ dokupiona energia nie podlega zwolnieniu z opłat dystrybucyjnych, a co za tym idzie opłacalność spółdzielni maleje.
To członkowie spółdzielni decydują, które Punkty Poboru Energii są włączone do spółdzielni, dlatego kształtowanie bilansu energetycznego jest relatywnie łatwe. Spółdzielnia energetyczna musi zapewnić we własnym zakresie min. 70% energii na swoje potrzeby, natomiast przy rejestracji w KOWR do końca 2025 roku jest to tylko 40%. Te założenia należy mieć na uwadze przez cały czas działania spółdzielni.
Spółdzielnia pozyskuje środki do funkcjonowania poprzez rozliczanie energii pomiędzy swoimi członkami, gdzie odbiorca płaci określoną kwotę, natomiast wytwórca dostaje kwotę niższą. Powstała różnica pozwala spółdzielni funkcjonować.
Ogólnymi kosztami pracy spółdzielni są: program do rozliczania energii i księgowania, księgowość, coroczne złożenie dokumentów w KRS, badanie lustracyjne (raz na trzy lata), wynagrodzenie zarządu i pracowników, materiały biurowe.
Spółdzielnia należy do wszystkich jej członków, a przy osobach fizycznych, każdy z członków ma równy udział. Każdy z nich może zatem wziąć na siebie jakieś obowiązki tak, aby zminimalizować koszty operacyjne spółdzielni.